![]() |
MenuBlogLink 31.08.2008 :: 18:12 Komentuj (0) co u mnie? czuć chemię, jakieś głupie uczucie że wszystko się układa, że ten następny dzien będzie kolejnym z najlepszych, czasami miałam ochotę się wkurzyć, zdołować, byle tylko sprawdzić że mój stan to jakaś pomyłka. ale tak nie jest. jestem szczęśliwa, chce zarazić innych moim szczęściem, pokazać że życie nie musi być takie szare, a każda przeszkoda jest do pokonania. do pełni szczęścia brakuje mi tylko jednej rzeczy, ale ona wkrótce się pojawi. a wtedy? wtedy chyba nie będę w stanie uwierzyć że to się dzieje, tak o! że to po części moje starania, a po części chyba jakiś wielki prezent, że mogę cieszyć z tego co mam:) i nawet powrót do szkoły nie wyglada tak strasznie jak zwykle. nie boje się rutyny, pieprzonej szarości, monotonii.. mam dziwne przeczucie że te 10 miesięcy będzie cudownym okresem, spełnię swe marzenia, zrobię to co mam do zrobienia, a potem usiądę i z dumą powiem że zrobiłam to! pozostaje mi tylko wierzyć że się uda, mieć nadzieje że nic mi nie stanie na drodze i życzyć sobie wytrwałości. Szablonszablony.blogowicz.info wspierane przez: Blog & pomoc blogowa |
![]() |